Thursday, August 28, 2008

Mr.Obama

mowa Obamy mnie totalnie powalila. absolutnie mocny, inteligentny, wrazliwy i odwazny czlowiek. ogien i pasja. trzymam kciuki zeby go nie zlikwidowali, albo nie zrobili z Gruzji 3 wojny byle utrzymac wladze. mysle ze oil men sie zagotowali, wkurwili i on juz ma wyrok.
pieknie mowi. nic podobnego nie slyszalem w zyciu. jest w tym tyle osobistych doswiadczen i przezyc ze chwyta za gardlo. tak przemawial Malcolm X i Martin Luther King. tak sadze.. mysle ze wiecej takich politykow i odczulibysmy zmiany. moze nawet moglibysmy uwierzyc ze inny model wladzy jest mozliwy. model w ktorym stawia sie na ludzkie wartosci i dba o godnosc kazdego czlowieka bez wzgledu na przekonania, kolor skory etc.
wielki, bardzo wazny moment. mysle ze nie tylko dla ameryki, ale dla calego swiata. 


jestem pod ogromnym wrazeniem, a jak wyszla na scene jego zona z malymi coreczkami/ slicznymi na maksa/ i powiedzial ze sa tam razem bo matka przekazala mu ze jezeli bedzie ciezko pracowal i wierzyl to wszytsko jest mozliwe to...bylo naprawde ostro.


8 comments:

ewa said...

... żeby tylko wygrał!

Hans Giebenrath said...

Sama mowa to nie wszystko, czesto mięliśmy przykłady totalnego kontrastu miedzy tym co publiczne osoby mówią,a tym co robią. Ten człowiek jednak faktycznie robi bardzo dobre wrażenie. Własciwie sama mowa w taki sposób o takich sprawach to i tak wiele.Trzeba przyznac ,ze brakuje takich ludzi,zwłaszcza w tym kraju,bo powinno sie jednak mówic o takich sprawach jak najwiecej.
Wczoraj ledwo udało mi sie uciec grupie ograniczonych idiotów, którzy chcieli mnie bić za długie włosy, zbyt często cos takiego mi sie przytrafia. Niechaj więc przesłanie słów Obamy dociera jak najdalej.
Znów mam potrzebę Bracie napisać Ci list.No,sporo ostatnio doswiadczyłem, wkrótce zamierzam Ci to opisać.
3maj się, czekam jako jeden z wielu na TWoje kolejne artystyczne przekazy.

Noisomaniak said...

..żeby tylko nie okazały się to jedynie słowa "piękne słowa, puste słowa...mistrzów, geniuszy słów"

spaceBoy said...
This comment has been removed by the author.
spaceBoy said...

No Panie G ja byłbym ostrozny z jakimś faworyzowaniem polityka tak poteznego kraju przed wyborami ogolnie glaskanie kogos przed wyborami jest podejrzane i niebezpieczne...miejmy nadzieje ze sie nie mylisz bo szanuje twoje zdanie od dziecka...tak tak panie Piotrze bo SN poznalem majac 11 lat dzis mam na karku 23...i jestem jednym z tych ktorzy chwala i cenia postep jaki rozwijał SN a teraz te projekty...od kilku lat slucham muzyki eksperymentalnej z pogranicza elektroniki i jestes ciagle w rejonach ktore mnie wzbogacaja jako słuchacza...nie słuchaj ludzi ktorzy szczekaja ze nic z tego nie bedzie to odkrywcze dzwieki ciesze sie ze szukasz i tak doskonale sa z tego efekty...Toruń in Poland czeka na powrót i ceremonie tych dzwieków na zywo!!!

noise.inc said...

dziekuje spaceBoy. 12 lat ze SW to sporo czasu i zmian. zawsze rozpierala mnie wielka radosc ze moglem cos wniesc w zycie innych. mam nadzieje ze to pozytywne rzeczy i tresci. nie staram sie powiedziec ze Obama jest idealny, bo ktos taki prawdopodobnie w polityce nie istnieje. uwazam jednak ze jezeli wygra to bedzie to krok w lepsza strone. zdecydowanie bardziej ludzka. cos mi mowi ze ten facet ma tak powazny kapital ludzkiej zyczliwosci ze nie spieprzy tego. nie bedzie cudow, ale on potencjalnie oznacza zmiany nie tylko dla US, ale dla swiata. pojawi sie ktos w polityce kto bedzie chcial rozmawiac, a nie tylko wystepowac z pozycji sily. sadze ze Obama zdaje sobie sprawe ze totalnie agresywna polityka wykancza ten kraj. mam nadzieje ze wygra. znam amerykanow dla ktorych jego porazka i zwyciestwo drugiej strony bedzie znaczyc to co dla mnie osobiscie oznaczal wybor Kwasniewskiego na prezydenta czyli plucie ludziom prosto w twarz...inna skala i kontekst, ale podobna katastrofa dla spoleczenstwa.

noise.inc said...
This comment has been removed by the author.
noise.inc said...

oczywiscie 11 lat z SN mialem na mysli :(